GORZEJ BYĆ NIE MOŻE…?

Przeglądano 1454 razy



Wydawać by się mogło, że po wizycie mamuśki Alojza nic gorszego nie wydarzy się na „Łez Padole”, jednak nie od dzisiaj wiadomo, że nieszczęścia chodzą parami, więc nawet spokojny wieczór może zostać zrujnowany przez feralne wydarzenie. Oczywiście, niektórym ono podnosi ciśnienie, innym wzrasta adrenalina i uderzają do głowy hormony szczęścia.
Bywalców speluny pewnie zaskoczyło pojawienie się sześciu gangerów, którzy niemal od razu chcieli wprowadzać w lokalu swój porządek. Nikt nie wchodzi, nikt nie wychodzi, prawda? Takie było założenie — proste i jakby się mogło zdawać, nietrudne do wykonania. Problem przybyszów polegał na tym, że goszczący u Ala ludzie podeszli do nich niezbyt ufnie, praktycznie natychmiast mierząc do nich z wszelakich rodzajów broni palnej.
Założenie panów gangerów okazało się być jednak podważalne przez proste domniemanie — domniemanie pojawienia się pancerniaków. Ich przybycie oznaczało tylko jedno: rozróbę. Z wnętrza speluny mało rzeczy pozostało w całości, sam Alojzy zabił dwóch z wrogich przybyszy, którzy nagle rozmnożyli się do liczby dwunastu. Potłuczony alkohol, mnóstwo dymu, sporo trupów, krwi i niezadowolenie co po niektórych, głupie teksty pozostałych — tak pokrótce można określić ten pamiętny wieczór. A, i nie można zapomnieć o tym, że było to kolejne zwycięskie starcie bohaterskich bywalców „Łez Padołu”.
_________________________________________

BITWA O WROCŁAW
„Uwaga, mieszkańcy miasta Wrocław!

Wprowadzam stan gotowości bojowej na terenie całego miasta. W związku z trudną sytuacją na południu miasta, każdy mieszkaniec powinien się uzbroić i być gotów do walki.
Powiem wprost. Spotykamy się ostatnio z częstszymi i zacieklejszymi próbami wtargnięcia mutantów do naszego miasta i z najświeższych meldunków wynika, że obrona jednego z posterunków długo już nie wytrzyma. Dlatego bądźcie przygotowani do boju, wszystko się rozstrzygnie w przeciągu 48 godzin. Dołożę wszelkich starań,  by mutanty nie weszły do miasta. Nawet jeśli im się to  powiedzie, zróbmy wszystko, by już z miasta nie wyszły lub wróciły tam, skąd przybyły.
Razem zwyciężymy.
Jan Maria Zawitkowski”

Taka oto wiadomość została porozwieszana na terenie całego miasta, w tym na drzwiach speluny.
Już w środę (tj. 14.10.2014) ok. godziny 20.00 rozpocznie się event „Bitwa o Wrocław”. Wszystkich zainteresowanych zapraszamy na „Łez Padół” o godzinie 19.45, standardowo chętnych do uczestniczenia prosimy o wpisy na czacie Karczma OT.
_________________________________________
WIRTUALNY STÓŁ


Zanim przejdziemy do konkretów, wyjaśnijmy najpierw króciutko, czym jest wirtualny stół. Wirtualny Stół to nazwa pokoju na Team Speak'u, w którym odbywać się będą sesje prowadzone przez MG lub przez graczy. Przed rozpoczęciem każdy prowadzący sesję powinien ustalić z MG i graczami odpowiadającą wszystkim datę i szacowany czas trwania sesji. Plusami takiej rozgrywki są na pewno m.in. możliwość zmiany tonu głosu podczas wypowiedzi postaci, co znacznie pozwoli poznać innym Twoją postać oraz miło spędzony czas z administracją, jak i innymi graczami w trakcie trwania sesji.

Jeśli jesteś zainteresowany prowadzeniem rozgrywki w świecie Radiation na TS lub po prostu zaintrygowany, zapraszamy na TS'a.

luniak.info:9988
185.5.99.181:9988

____________________________________

ŚWIEŻAKI, ODZEW!

Ponadto, niebawem pojawi się sesja fabularna dla świeżaków — dla graczy nowych, potrzebujących wtargnięcia w realia świata Radiation. Po więcej informacji zapraszamy do Mańka [ID: 484].