Wesołych Świąt!

Przeglądano 1342 razy

    Drodzy Gracze!
    Administracja Radiationu pragnie życzyć Wam Wspaniałych Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku. Życzymy wam świąt spędzonych w gronie najbliższych, wśród rodziny i przyjaciół. Smacznego karpia i barszczu z uszkami! Góry prezentów i dużo, dużo piniondza! Żeby Wasze mierniki promieniowania zawsze wskazywały zero i żeby nigdy nie wychodziły po za normę! MASŁO MAŚLANE Niezmutowanej żywności i wody, która nie wypali Wam przełyków swoim skażeniem. Pod choinką nową pukawkę i masę pestek do niej. Żeby w Sylwestra tylko fajerwerki strzelały Wam nad głowami. Niech na ulicach nie leży pył po wybuchu kolejnych bomb, a zwykły, bielutki śnieg. A rano, żeby obyło się bez kaca!

    Pozdrawiamy,
    Ekipa.

    PS. Nie jedzcie żółtego śniegu!



    Alojz nasz kochany musiał wyjechać w celu kupna nowych receptur do warzenia nowych trunków. Opiekę na "Łez Padole" przejęła na ten czas jego Mamuśka, która dołożyła trochę kobiecej dłoni do całego tego przybytku. Będzie mogła teraz zrealizować swój plan, który uknuła już dawno temu. Jej dobry przyjaciel szuka żony. Chłop przystojny, bogaty, dobrze umięśniony, mądry i długo można by tak wymieniać. I tu wkracza Mamuśka, która chce zrobić casting na żonę idealną. Kandydatki zostaną sprawdzone przez Mamuśkę i Carmen, a te którym się uda przejść selekcję staną przed szansą poznania Tajemniczego Pana Przystojnego. Mamuśka sama by się za niego zabrała, ale musi się teraz swoim synalkiem kochanym zajmować, bo sam sobie nie radzi.


    Alkohol z strzaskanych beczek mieszający się z juchą Alojza... Żetony zbrukane krwią wolno opadające na dno morza... Rozbite gogle odsłaniające mózg żydka... Taki straszny widok stanął przed oczami Barmana, gdy przeczytał wypisany krwią napis. "JAKAŚ DATA DO USTALENIA" Alojzy nie miał złudzeń kto był nadawcą. Ktoś, kto pragnie jego krwi, podobnie jak on sam pieniędzy. Barman szybko pobiegł do kanciapy i uzbroił się w młotek, farby i tablicę schludnie zbitą z deseczek. Namalował szybko napis: " Uwaga! Uwaga! Kto zjawi się pierwszego stycznia w Spelunie w godzinach wieczornych dostanie piwo!" I zawiesił go na drzwiach Speluny, jego największego skarbu, który może stracić. Żydek wiedział jak skusić ludzi, by zrobili mu prawię darmową ochronę. Że każdy awanturnik i zawadiaka na tym świecie zaryzykuje swoje życie by napić się darmowego piwa w tej słynnej Spelunie, tego słynnego Żydka, skąpca i dusigrosza

I wiedział, że to podziała też na CIEBIE!


    We Wrocławiu zagościła trupa aktorska pod kierownictwem Pana Onufrego. W ciągu kilku najbliższych dni miał się odbyć wielki spektakl, na którym miała się zjawić większa część miasta. Bilety zostały sprzedane, wszyscy ludzie się szykowali, kupowali eleganckie ubrania, szykowali popcorn w puszkach itp. W przeddzień wielkiego show jednak rozniosła się wieść, że przedstawienie zostało przełożone ze względu na brak aktorów, którzy zginęli w tajemniczych okolicznościach. Aktorka grająca główną rolę potknęła się na schodach i upadła nieszczęśliwie na nóż i tak siedem razy. Jeden z aktorów natomiast dostał ostrej alergii na puder, który wypalił mu skórę i uniemożliwił oddychanie. Były jeszcze dwa wypadki, ale o nich lepiej nie opowiadać. Teraz Pan Onufry stanął przed wielkim wyzwaniem. W bardzo krótkim czasie musiał znaleźć zamienników jego sławnej trupy. W ten właśnie sposób trafił do "Łez Padołu", gdzie podobno można było znaleźć nawet jedzącą metal kozę, więc co dopiero aktorów na średnim poziomie. Może szczęście tym razem się do niego uśmiechnie?