Trzcina

Przeglądano 778 razy

1. Nazwa - Trzcina.

2. Występowanie - Występuje w miejscach o wyższym tle promieniowania, ale zdolnym do "przejścia" przez człowieka, dobrze wyposażonego.

3. Rozmiary - Ciężko określić.

4. Opis fabularny:
a) "O, stary. Jak ja na to wpadłem, to myślałem, że się zesram z bólu. Idę sobie przez jakąś łąkę, słyszę, że mi licznik stuka, że jestem strefie promieniowania, no ale chuj - idę dalej. W pewnym momencie zatrzymałem się, bo coś mnie po girach łaskotało. Akurat stałem w trawie, która miała na oko jakieś trzydzieści centymetrów wysokości. Coś... koło tego.
Patrzę na siebie, a tam spodnie pocięte, buty też w nie najlepszym stanie i czuję, że coś mnie po stopach ciapie. Kurwa! Unoszę nogę, a tam sobie krew już kapie, trawa zakrwawiona i prostuje się niczym małe sztyleciki. Jak nie zacząłem spierdalać wielkimi susami! O mało co nie poleciałem na ryj. Cóż, spotkanie z Trzciną nie było przyjemne, o nie, nie.

b) Trzcina wygląda jak zwykła trawa, która rośnie niemalże wszędzie. Nie łatwo określić jej rozmiary, albowiem do tej pory, odnotowano najwyższy wzrost do około trzydziestu centymetrów. Powierzchnia Trzciny jest różnie odbierana. Może różnej wielkości, a to, skąd się bierze, pozostaje tajemnicą. Najczęściej spotykana jest w Dziczy na polankach, jeśli takowa występuje i w miejscach, gdzie jest średnie tło promieniowania. Taką nazwę, zabójcza roślina, odziedziczyła po przedwojennych trzcinach, które rosły przy zbiornikach wodnych, mające ostre krawędzie liści. Wydziela nieznaczne toksyny, które przy nadepnięciu powodują, że igiełki się prostują i są niemalże twarde jak stal.

c) Trzcina raczej nie nadaje się do niczego. Jest jak zwykła trawa po porannej mgle, z tym, że przez cały swój "żywot" delikatnie się błyszczy i właśnie po tym można ją rozpoznać. Jest raczej bezużyteczna, ale ktoś mądry, może w końcu wymyśli jakiś sposób, by ją wykorzystać. Nie jest tak do końca zabójcza. Jeśli ktoś wie, jak się w niej poruszać i nie upaść na twarz, to nie ma powodów do paniki. Ze słabym obuwiem, bądź pewien, że na stopy nie staniesz przez bardzo długi czas, o ile w ogóle na nie staniesz, jeśli Ci ich Trzcina nie potnie do takiego stopnia, by je amputować.


AUTOR:

Ślepy [id 195]

Wróć do głównego menu
comments powered by Disqus