Pyłeczniki

Przeglądano 774 razy

1. Nazwa: Pyłeczniki.

2. Występowanie: Podmokłe tereny Trzęsawisk.

3. Rozmiary: Roślina nie przekracza wysokości kolan przeciętnego mężczyzny, występują i mniejsze okazy.

4. Opis fabularny : 
a) "Ponoć w terenach Trzęsawiska po zmroku da zaobserwować się przepiękne rośliny. Ich piękno nie tkwi w samej zmutowanej roślinie, a w jej barwie. A poza tym one świecą! Jedna z takich roślin po dotknięciu obsypuje cie drobnym pyłkiem, cholera wie co to ale szkodliwe raczej nie jest, o ile nie wsadzasz dzioba w to gówno. Chciałem z bliska się przyjrzeć a to po paru sekundach zapchało moje filtry w masce, oba do wymiany, a świeżutkie były!"

b) Roślina zdaje się być nieszkodliwa w większej mierze. Wszelkie badania wskazują na brak zagrożenia ze strony radiacji, czy silniejszego zatrucia. Jest jednak niejadalna. Powoduje bóle brzucha i niestrawność. Jej najniebezpieczniejszym działaniem jest to, że po nawet najlżejszym dotknięciu wydziela bardzo drobny pył będący w stanie zapchać filtry niszcząc je doszczętnie. 

Chemicy, którzy mieli dostęp do takich 'skażonych' filtrów oraz odpowiednich mikroskopów, zaobserwowali pochłanianie innych, szkodliwych substancji przez pył Pyłecznika, co zaowocowało dalszymi badaniami nad rośliną. Dowiedziono, że płatki rośliny, utrzymujące tak drobny pył na miejscu, idealnie nadają się do tworzenia wyrafinowanych, specjalistycznych filtrów nie wymagając do tego niczego więcej, niż kilku laboratoryjnych przeróbek. Filtry takie nie dość, że odporne są na same efekty jakie wytwarza kwiat, dodatkowo chronią przed normalnymi, innymi osadami i wymagają znacznie rzadszej wymiany niż konwencjonalne, przestarzałe odpowiedniki.

 

AUTOR:

Piguła [id 691]

Wróć do głównego menu
comments powered by Disqus