Wampiroszka

Przeglądano 796 razy

1. Nazwa: Kot wampiryczny, Felis desmodontus; również wampiroszka lub szabloząb.

2. Występowanie: wszędzie, gdzie żyją zwierzęta, w których żyłach płynie krew.

3. Rozmiary: wielkości kota domowego (kot wampiryczny pospolity) lub dużego rysia (kot wampiryczny szablozębny).

4. Dieta: mięsożerny drapieżnik i krwiopijca.

5. Opis:

Mężczyzna o ksywie "Doktorek" siedział w podniszczonym fotelu i czytał książkę. Cieszył się niewielką biblioteczką, ale miał kilka ulubionych pozycji, w tym trzymany właśnie w rękach "Piknik przy skraju drogi". Oczywiście oryginał trzymał pod kluczem; do podczytywania miał własnoręcznie przepisany egzemplarz. Właśnie dotarł do momentu, gdzie córeczka jednego z bohaterów opowiada mu o tym, co się ostatnio działo w okolicy mieszkania. Uśmiechnął się, poprawił okulary i odczytał fragment na głos.
- "Na drugim piętrze pojawił się kotek, cały biały, tylko oczy ma czerwone – widocznie nie słuchał mamy i chodził do strefy." Jak ci się to podoba? – zagadnął, spoglądając znad szkieł na swojego współlokatora. Ten oczywiście nie raczył nawet otworzyć ciemnoczerwonych oczu, poruszył tylko ogonem, dając znać, że usłyszał. Doktorek podziwiał przez moment lśniące, białe futro, myśląc, że bestyjka powinna trochę więcej jeść. Jeść, ale niekoniecznie pić. Kociak pił tyle, ile było trzeba, a Doktorek nigdy nie czuł się lepiej.

Oba podgatunki przypominają kota domowego, są jednak pewne różnice. Kot wampiryczny pospolity (Felis desmodontus vulgaris) ma maści charakterystyczne dla zwykłych dachowców, prócz tego, że nie zdarzają się trzykolorowe. Najczęściej spotyka się czarne, niewiele mniej jest pręgowanych szaro-burych, w końcu są białe. Wszystkie mają ciemnoczerwone tęczówki. Ich kły są trochę dłuższe i ostrzejsze od kłów zwykłego kota i wystają trochę ponad dolną wargę, ale nie na tyle, by było to widoczne na pierwszy rzut oka. Ich ślina ma właściwości znieczulające i zapobiegające krzepnięciu krwi, co umożliwia pożywianie się nią na śpiących stworzeniach.
Wampiroszki korzystają z tego, iż kot domowy już wieki wcześniej nauczył się zapewniać sobie dobry byt za pomocą uroczego wyglądu i zachowania. Człowiek przyjmuje do siebie słodkiego wampirka, nieświadom jego natury. Ten zakrada się do niego, gdy śpi, liże odsłonięte miejsce na skórze (znieczulając je) i nakłuwa ostrymi zębami. Następnie cierpliwie zlizuje wydobywającą się z ranki krew. Potrafi wypić w ten sposób nie więcej jak 0,2 litra na dobę.
Takie sytuacje zdarzają się rzadziej, odkąd coraz więcej ludzi wie o tym zachowaniu. Jednakże człowiek nie zawsze odczuwa skutki upuszczenia tej ilości krwi, zwłaszcza, że regenerują jej część w czasie snu. Zdarzają się też osoby, które trzymają takiego wampirka i inne zwierzę, na przykład psa, aby mógł pożywiać się krwią z dwóch źródeł. Staje się przez to niemal nieszkodliwy, a wciąż mruczy i tępi szkodniki. Inni przyjmują wampiroszkę specjalnie, czasem dla szpanu, a czasem dla sztucznego pobudzenia produkcji krwi w organizmie (co niekoniecznie działa, ale samopoczucie poprawia).

Kot wampiryczny szablozębny (Felis desmodontus smilodon) jest większy, może mieć nawet półtora metra długości. Ma gęstsze futro, zawsze czarne. Jego kły są wyraźnie dłuższe niż u kota domowego i wychodzą spod warg nawet na dwa-trzy centymetry. Ślina ma te same właściwości, jak u kota wampirycznego pospolitego, jednak nieco rzadziej stosuje metodę ostrożnego ranienia śpiących zwierząt i czasem zwyczajnie poluje na inne stworzenia. Zdarza się, że nie zjadają ich, a jedynie wpijają ich krew, gdy są najedzone. Przyjmuje do pół litra krwi na dobę.
Istnieje możliwość udomowienia ich od małego, osobniki dorosłe są jednak dzikie i nie zbliżają się do ludzi, mogą jednak atakować wystraszone lub broniąc własnego terytorium łowieckiego. W sumie to takie kotowate drapieżniki; krwiożerczość jest określeniem ich nawyków żywieniowych, nie charakteru.

Picie krwi nie jest konieczne dla obu podgatunków wampiroszek, ale pozbawione jej na kilka, kilkanaście dni słabną i chorują. Przyjmowana regularnie wzmacnia ich organizm, wpływa na przemianę materii oraz sprawność fizyczną. Mniejsze wampiroszki są bardziej wytrzymałe od zwykłych kotów, a oswojony szabloząb, jeśli przywiąże się do człowieka, może być dobrym towarzyszem i obrońcą.. dopóki człowiek odwdzięcza się tym samym.

autor: Rdzawy (149)

Wróć do głównego menu
comments powered by Disqus