Czarna Królowa

Przeglądano 775 razy

Nazwa: Czarna Królowa
Występowanie: Wyłącznie głęboko na terenach mazurskich trzęsawisk. Niepotwierdzone doniesienia o wystąpieniu pojedynczych okazów na wyspie Wolin.
Rozmiary: długość pnącza sięga nawet 30metrów, grubość pnącza: zaciśnięta pięść dorosłego mężczyzny, średnica kwiatów: 25-50cm.

Opis fabularny:

„─ Wybierasz się na Jej Wysokość, co Młody? Dla pieniędzy czy sam złapałeś jakiś syf? Zresztą, gdzie mi tu z tym nożykiem?! Taką zabaweczką nawet jej nie zarysujesz i wypije cię w kilka sekund. Nie wierzysz? Mój kumpel raz poszedł na stronę się odlać i nie zauważył ździry, nawet nie zdążył krzyknąć.”

Czarna Królowa jest krwiożernym kaktusem epifitycznym, który wyewoluował z Selenicereus grandiflorus zwanego przed apokalipsą Królową Nocy. Nie jest pewne skąd przywędrowały pierwsze okazy, jednak botanicy podejrzewają, że mogły one pochodzić z prywatnych oranżerii.
Podobnie jak jej niegroźny przodek, Czarna Królowa kwitnie, w zależności od gleby, siedliska czy dostępności pożywienia, od 5-8 razy w roku tylko przez jedną noc. Kwiaty rośliny w toku ewolucji nie straciły nic ze swojej urody i wciąż wydzielają piękny lekko odurzający zapach.
Na tym jednak podobieństwa się kończą. Obecnie Jej Wysokość ma czarne jak noc pnącza wyposażone w dwa rodzaje drobniutkich kolców. Roślina rośnie "wspinając się" po pniach wysokich drzew. Poza okresem kwitnienia może być niemal niewidoczna na tle innych pnączy i porostów, zwłaszcza w nocy.
Gdy ofiara zwabiona zapachem zbliży się na odpowiednią odległość (uznaje się, że jest to 1/3 wysokości rośliny) pnącza atakują, starając się owinąć wokół tułowia zwierzęcia lub nieostrożnego podróżnika. Gdy jej się to uda jedne kolce wstrzykują jad paraliżujący ofiarę, natomiast drugie zaczynają zasysać jej krew. W zależności od wielkości i zaatakowanego miejsca może to trwać od kilkunastu sekund do nawet godziny. Ofiara zachowuje przytomność tak długo, jak pozwala na to utrata krwi. Przyjmuje się, że człowiek owinięty wokół tułowia i szyi jest nie do uratowania.
W przypadku, gdy towarzysz ofiary zdoła odciąć ją i odciągnąć w bezpieczne miejsce paraliż mija po 2-3 godzinach.

Doświadczeni łowcy Królowych stosują metodę okadzania rośliny przed zbiorami dymem uzyskanym przez spalenie ziół rosnących na całym terenie trzęsawisk. Powstały opar częściowo paraliżuje kaktusa spowalniając czas jego reakcji na pojawienie się zdobyczy.

Czarna Królowa żyje w symbiozie z gatunkiem grzyba, który, jeśli roślina jest prawidłowo odżywiona, wytwarza tuż pod kielichem kwiatu czerwony owocnik. Jeśli narośl zostanie szybko dostarczona odpowiednim osobom są one w stanie pozyskać z niej antybiotyk o absolutnym spektrum działania. Lek ten, w czasach zmutowanych superbakterii, jest na wagę złota.

Czarna Królowa wykrywa swoje ofiary bazując na drobnych zmianach temperatury otoczenia, drganiach podłoża oraz reakcji na wydychany przez zwierzęta dwutlenek węgla.

Autor: Anna

[id: 820]

Wróć do głównego menu
comments powered by Disqus