Barbarzyńcy

Przeglądano 242 razy

─ BARBARZYŃCY ─

─ MISJA, ZAŁOŻENIA, STRUKTURA ─


Barbarzyńcy to grupa, której działalność koncentruje się głównie na ochronie Białegostoku przed niebezpieczeństwami grożącymi bezpośrednio i pośrednio z Neotajgi. Do ich zasług można zaliczyć także to, że mutanty zamieszkujące puszczę nie mogą przedostać się ani do miasta, ani dalej w głąb Polski.
Przyczółek założony został po to, aby bronić samego siebie, szybko przekształcił się w granicę pomiędzy napromieniowaną naturą, a próbującymi przeżyć ludźmi.
Barbarzyńcy, chociaż nie obnoszą się ze swoim udziałem w życiu Białegostoku, są jego aktywną i nieodzowną częścią. Rusznikarze i technicy pracują w warsztatach i obnoszą się z towarami na targu, zaopatrując potrzebujących. Łowcy i wojownicy sprzedają materiały i łupy zebrane w Neotajdze, napędzającym tym samym białostocką gospodarkę, kreując popyt i podaż. Niejednokrotnie interweniują w przypadku bójek i rozrób.
Są hermetyczną grupą, która głównie zajmuje się Wschodnią Dziczą. Mimo wielu różnić w poglądach, zainteresowaniach i zajęciach, łączy ich wszystkich wspólny cel, wspólna walka.
Barbarzyńcy odpowiadają za to, by populacja mutantów nie wzrosła niebezpiecznie u granic Wschodniej Dziczy. Dbają, by puszcza nie rozrosła się nadto i nie pochłonęła miasta. Oprócz mutantów, zagrożenie dla ludzi stanowić mogą zdziczałe plemiona mieszkające w tajdze, zazwyczaj wrogo nastawione do każdego, kto naruszy ich siedliska.
Boniek, Zieloni i Kubica w dużym stopniu polegają na Barbarzyńcach i ich ochronie, szanują tę grupę i wspierają ją bez większych przeciwwskazań.


Białystok, jako jedyny, może poszczyć się tym, że nie odnotowano żadnych napadów bandyckich na miasto, co przede wszystkim spowodowane jest renomą Barbarzyńców.
Barbarzyńcy to ludzie agresywni i porywczy, chociaż dobrze zorganizowani. Posiadają swoje oddziały i sekcje, przez co zbliżony jest do grupy paramilitarnej. Część bojową Barbarzyńców stanowią Łowcy, Wojownicy, Wywiad i Dowództwo. Część cywilna to mieszkańcy miasta, zajmujący się pozostałymi sprawami, m. in. Drwale, Handlarze, Garbarze itd. W przyczółku mieszkają również dzieci i partnerzy życiowi Barbarzyńców, niezajmujący się walką.
Struktura Barbarzyńców jest bardzo prosta. Wszyscy są równi, ale dla porządku najbardziej doświadczeni stanowią grupę dowodzenia. Na podstawie dostępnych informacji i własnej wiedzy rozdzielają zadania, dbają o porządek i zaopatrzenie oraz omawiają układy z innymi grupami. Nieoficjalnym dowódcą Barbarzyńców (nikt go nigdy nie mianował) jest Generał.

Barbarzyńcy, chociaż skoncentrowani są na walce z przyrodą, wykonują również misje w innych częściach kraju. Często są to zewnętrzne zlecenia, przydzielane przez Generała w celu zwiększenia prestiżu grupy i jakichś zysków. Mogą być to na przykład eliminacje gniazd mutantów, chociaż zdarza się również walka z bandytami, z racji, że są grupą nadzwyczaj dobrze wyszkoloną. Ludzie korzystają z ich usług głównie dlatego, że Barbarzyńcy uchodzą za jednych z najlepiej wyszkolonych w Polsce.
Do samej walki z Neotajgą czasami również Barbarzyńcy wynajmują zewnętrznych najemników, jeśli ci posiadają przydatne umiejętności, lub w przypadku, gdy akcje są ryzykowne i wymagające większego nakładu sił.
Wbrew obiegowej opinii Barbarzyńcy nie walczą jedynie toporami. Mają bardzo dobrze rozwinięte zaplecze broni palnej i całej gamy sprzętu bojowego. Posiadają zarówno ciężarówki i pojazdy terenowe, jak również przynajmniej jeden opancerzony pojazd bojowy.
Znani są z zaciętej walki do ostatniego tchu. Większość ma pokaźną tężyznę fizyczną i biegle posługuje się bronią białą. Większość walk we Wschodniej Dziczy odbywa się na krótkim dystansie i często dochodzi do walk w zwarciu.

 

─ NPC ─

GENERAŁ

Nazywają go Generałem, choć tak naprawdę nie posiada on żadnego stopnia wojskowego. Roman Ziemiński (bo to jego prawdziwa godność) jest osobą zimną, twardo stąpającą po ziemi i trzymającą się swoich ideałów. Choć brutalny i bezwzględny, jest również nadzwyczaj inteligentny. Bez niego Barbarzyńcy nie funkcjonowaliby w obecnej formie. Jeśli cokolwiek dzieje się w Neotajdze — on pierwszy się o tym dowiaduje i od razu ma plan działania.
Generał cieszy się ogromnym szacunkiem u Barbarzyńców, którzy wykonują jego rozkazy bez dyskusji i oporu. Zwykło się mówić, że Roman nigdy się nie myli. Trzeba przyznać, że jest w tym więcej niż ziarno prawdy...

Wróć do głównego menu
comments powered by Disqus